niedziela, 7 stycznia 2018

sobota, 30 grudnia 2017

Czytanie odmładza.A pisanie...wierszy?

... pisanie ,,spada,, jak jabłko z jabłonki. Tak jest ze mną.Pac! Gdy masz olśnienie - siadam i piszę szybko, bo myśl uleci..Tak było, po pasterce..1.30 w nocy.
Ale nie o tym.
Podsumowując rok 2017 wypada mi zaznaczyć , że w najśmielszych przypuszvzeniach nigdy nie myślałam, ze moje wiersze ujrzą światło dzienne. A gdy jeszcze w tym samym wydaniu , w którym przyjaciółka ... to cieszę się.
  Dwa wiersze wybrała moja Joanna.Ja nadal się wstydzę i jestem zażenowana , gdy ktoś je chwali.




No i jeszcze koniecznie książki,prezenty.Nie pamiętam gwiazdki bez książek.Od dziecka od rodzicow, teraz od rodzinki..
 Moze kogoś zainteresują, nie będę pisała dlaczego, dla mnie ciekawe!










czwartek, 21 grudnia 2017

Pierniki, pakowanie- ważna rzecz.

Jeśli tylko mam chwilę, to zawsze pakuję pierniki.
Można nimi obdarować przyjazne , czyli "pokrewne dusze"/ Ania z zielonego../
Pod ciastkami migawki z kuchni swiatecznej już.
 Wszystkim , którzy czasami tu zajrzą, życzę :
Niech wraz z Wigilijną Gwiazdką splyną do Waszych serc najmilsze życzenia, a Ńowy Rok ubogaci w łaski Pana!













niedziela, 17 grudnia 2017

Pierniki, koniecznie, świątecznie !

Już nie pamiętam od ilu lat piekę?
A, już wiem.
Od czasu, gdy Joanna miała 3 lata, aMateusz 6. Teraz już piekę i ozdabiam sama.
 Jeszcze nie próbowałam,  gdy otwierałam puszkę przed ozdabianiem ..pachniały cudnie.
 Sesja z piernikami to też miłe zajęcie..